Budowa dwutorowej linii elektroenergetycznej 400 kV
Grudziądz - Pelplin - Gdańsk Przyjaźń

 

Inwestycja w pytaniach i odpowiedziach

Jak blisko od linii 400 kV można budować domy?

O tym, jaka odległość musi dzielić dom od linii, decyduje poziom pól elektromagnetycznych i hałasu, który jest nieco inny dla każdej linii. Zależy bowiem od wysokości słupów czy zawieszenia przewodów nad ziemią. Dla linii Grudziądz-Pelplin-Gdańsk jest to odległość 35 metrów od osi linii. Oznacza to, że przy zachowaniu takiej odległości wartości pola elektromagnetycznego spadają do poziomów, które umożliwiają lokalizowanie budynków na pobyt stały, a dźwięk, jaki czasami towarzyszy pracy linii, nie jest uciążliwy.

Czy dłuższe przebywanie pod linią jest bezpieczne?

Tak. W miejscach dostępnych dla ludzi dopuszczalne natężenie pola elektrycznego o częstotliwości 50 Hz – czyli takiego, z jakim mamy do czynienia w przypadku linii przesyłowych – wynosi około 10 kV/m. Na terenach przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jest to 1 kV/m. Z kolei natężenie pola magnetycznego nie może przekroczyć 60 A/m. Poziomy pól dla projektowanej linii będą poniżej tych poziomów. 

Czy linia zakłóca odbiór sygnału radiowo-telewizyjnego?

Nie, chociażby dlatego, że linia napowietrzna musi spełniać wymagania restrykcyjnej normy dotyczącej dopuszczalne go poziomu emisji zakłóceń radioelektrycznych, co będzie sprawdzane po oddaniu linii do użytkowania. Nie ma zatem takiego niebezpieczeństwa.

W jakiej odległości od siebie będą słupy i jaka będzie ich wysokość?

Rozpiętości przęseł pomiędzy słupami mogą  wynieść nawet ponad 450 m. Wszystko zależy od ukształtowania terenu, Odległości między słupami mogą być również mniejsze. Wysokość będzie różna, od 48 do 74 metrów. Wyjątkiem są konstrukcje wykorzystywane w lesie. Żeby do minimum ograniczyć wycinkę lasu będą to specjalne słupy, które wyniosą linię nad korony drzew. 

Czy bezpieczne jest wypasanie zwierząt pod linią?

W Europie jest ponad sto tysięcy kilometrów takich linii. Niektóre z nich pracują od 40 lat. W większości znajdują się na terenach rolniczych, a widok stada krów pasącego się bezpośrednio pod linią jest powszechny. Przez wszystkie te lata nie stwierdzono żadnego wpływu linii na zwierzęta i ich zachowanie.

Czy po ustanowieniu służebności przesyłu i wybudowaniu linii inwestor staje się właścicielem gruntu w pasie technologicznym?

Absolutnie nie. Dzięki służebności przesyłu inwestor – PSE SA - uzyska jedynie ograniczone prawo do korzystania z gruntów pod linią w związku z budową i eksploatacją linii. Służebność przesyłu ustanawiana jest w formie aktu notarialnego, ale nie ma to nic wspólnego z przeniesieniem własności. Potwierdzić to może każdy notariusz.

Jakie ograniczenia zostaną nałożone na właścicieli działek pod linią?

Ograniczenia dotyczą tylko i wyłącznie pasa technologicznego, a więc 70 metrów (2 x 35 m od osi linii). W jego obrębie zabronione jest wznoszenie budynków mieszkalnych i sadzenie wysokich drzew. Jednak poza granicą pasa nie ma żadnych ograniczeń w użytkowaniu działek.

Czy zmienia się rodzaj działek po wybudowaniu linii?

Nie, jeśli teren pod linią ma przeznaczenie rolne, to nawet po wybudowaniu linii nie ulega on zmianie. Nie ma takiej potrzeby, nie ma przesłanek, bo działka rolna może być wykorzystywana dokładnie tak samo jak przed budową.

Komu i za co przysługuje wynagrodzenie?

Do wynagrodzenia uprawnieni są wszyscy właściciele, przez których działki przechodzić będzie pas technologiczny. Wysokość kwoty zależna będzie od obszaru działki objętego tym pasem. Dodatkowe odszkodowania otrzymają wszyscy właściciele, na których działkach zostaną zlokalizowane słupy. Kwota wypłacana będzie w dwóch ratach: pierwsza trafi do właściciela po zawarciu umowy, druga –po podpisaniu aktu notarialnego.

Czy wynagrodzenia obejmą straty związane z budową linii?

Nie. Rekompensaty za ewentualne straty powstałe podczas budowy i eksploatacji linii będą regulowane osobno. Nie da się ich wycenić dziś, bo nie wiadomo, kiedy dokładnie co do dnia rozpocznie się budowa, czy pola będą wtedy obsiane (i wówczas rekompensaty będą wyższe), czy może będzie już po zbiorach i wówczas Wykonawca będzie musiał jedynie zapłacić za rekultywację terenu.

Pojawiają się głosy, że linie mają szkodliwy wpływy na zdrowie ludzi. Czy to prawda?

Nie. Nie potwierdza tego żadna licząca się instytucja naukowa. Argumentem jednak może być również to, że linie te istnieją tuż przy zabudowie od często dziesiątek lat i nic złego nikomu się nie dzieje. Warto też dodać, że linia 400 kV budowana jest z poszanowaniem rygorystycznych norm środowiskowych. Jej działanie nie ma żadnego, bezpośredniego wpływu na zdrowie ludzi. Tylko w Polsce pracuje 13 tys. kilometrów linii najwyższych napięć.

Czy to prawda, że słupy energetyczne ściągają pioruny?

Nie. Miejsce uderzenia pioruna jest losowe. Nowoczesne linie najwyższych napięć wyposażone są w przewody odgromowe, co chroni je przed skutkami wyładowań atmosferycznych. Obecność przewodów odgromowych umieszczonych nad przewodami fazowymi powoduje też, że przed wyładowaniami atmosferycznymi chroniony jest również obszar o szerokości kilkudziesięciu metrów wzdłuż całej linii napowietrznej. Zatem przebywanie w czasie burzy pod przewodami linii, ale niezbyt blisko słupa, zdecydowanie zmniejsza możliwość uderzenia pioruna.


INWESTOR      INŻYNIER KONTRAKTU WYKONAWCA - KONSORCJUM FIRM
Polskie Sieci Elektromagnetyczne Spółka Akcyjna PSE Inwestycje S.A. SAG Elbud Gdańsk S.A.  Eltel Networks Olsztyn S.A.        Elfeko S.A.